Ekspert

Marcin Dyl

Komentarz Prezesa Marcina Dyla do badania "Polacy o produktach długoterminowego oszczędzania"

Marcin Dyl
Prezes Zarządu Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami
21 June 2013

 

Pewną tradycją stało się dla nas przygotowywanie corocznego wiosennego badania dotyczącego podejścia Polaków do emerytur, III filaru, oszczędzania. W tym roku,  postanowiliśmy sprawdzić czy Polacy znają konkretne produkty, które służą odkładaniu środków na emeryturę (IKE, IKZE, PPE) oraz długoterminowemu oszczędzaniu (PSO), czy z nich korzystają lub zamierzają korzystać oraz co mogłoby ich skłonić do oszczędzania. Uznaliśmy, że interesujące może być sprawdzenie jak po ostatnich zmianach (stworzenie IKZE, przeniesienie części środków z OFE do ZUS-u), funkcjonują w społecznej świadomości te produkty, które można wykorzystać do indywidualnego odkładania środków na emeryturę lub do długofalowego oszczędzania. Stworzona przez ustawodawcę szeroka paleta produktów emerytalnych powinna zachęcać do oszczędzania na emeryturę. Niestety tak nie jest. Wyniki potwierdzają brak większych zmian w podejściu Polaków do oszczędzania na przestrzeni ostatnich kilku lat. Odkrywają jednak również pewne zjawiska dotyczące przyczyn nieoszczędzania.

 

Młodzi zainteresowani oszczędzaniem na emeryturę

Produkty III filaru są słabo znane wśród Polaków. Najlepiej kojarzone są Indywidualne Konta Emerytalne, najgorzej Pracownicze Programy Emerytalne. Można to tłumaczyć tym, że IKE działają na rynku najdłużej (już 14 lat), PPE natomiast są zbyt mało rozpowszechnione, żeby funkcjonować w społecznej świadomości jako produkty emerytalne. Wynika to po części z konstrukcji samych PPE, do których przystąpienie jest możliwe tylko poprzez zakład pracy. Po drugie nie ma i nie było żadnych kampanii informacyjnych dotyczących tego produktu. Jeśli PPE nie zostanie zaoferowane w zakładzie pracy, nikła jest szansa, że ktoś o nim usłyszy. Niemniej jednak IKE jest dużo lepiej rozpoznawane i dużo częściej wybierane od pozostałych produktów. Warto zwrócić uwagę na niewielki poziom wiedzy na temat produktów III filaru jakim dysponują osoby młode do 24 życia. Można to wytłumaczyć oczywiście brakiem zainteresowania tematem emerytur w tak młodym wieku, trzeba jednak pamiętać, że rozpoczęcie oszczędzania jak najwcześniej daje największe szanse na satysfakcjonujące emerytury w przyszłości. Zapewne należałoby zintesyfikować działania edukacyjne właśnie wobec tej grupy wiekowej potencjalnych klientów. Zwłaszcza, że badanie pokazuje największe zainteresowanie oszczędzaniem w jednym z produktów (IKE, IKZE, PPE, PSO) właśnie wśród osób młodych. Poza tym, że IKE jest produktem najbardziej rozpoznawalnym i najczęściej wybieranym przez osoby oszczędzające w III filarze, jest też najczęściej wskazywanym produktem przez osoby dopiero zamierzające oszczędzać.

 

Opłacalność samodzielnego oszczędzania

Trochę martwi fakt, że zdecydowana większość badanych w ogóle nie zamierza oszczędzać w żadnym z wymienionych produktów. Dlaczego? Można przypuszczać, że jak zwykle na przeszkodzie stoi przekonanie o braku odpowiednich środków. Jak sięgnąć pamięcią wskazują na to wszystkie badania przeprowadzone na ten temat. Również i tegoroczne badanie to potwierdza. W tym roku jednak zamiast pytać o przyczyny nieoszczędzania zapytaliśmy o to, co mogłoby skłonić badanych do dodatkowego odkładania środków. Nie zaskakuje, że na pierwszym miejscu pojawia się posiadanie odpowiedniej ilości pieniędzy. Tak było, jest i najprawdopodobniej będzie. Pieniędzy zawsze będzie dla nas za mało. Wskazywały tak zarówno osoby w gorszej sytuacji finansowej jak i te, które dobrze oceniają swoją sytuację materialną. Ciekawe wnioski nasuwają się po przeanalizowaniu pozostałych czynników. Drugim istotnym argumentem jest przekonanie, że oszczędzanie na emeryturę będzie naprawdę opłacalne. Polacy nie wierzą w opłacalność oszczędzania, bo nie znają faktycznych realnych przypadków osób, które dzięki samodzielnemu oszczędzaniu miały większą emeryturę. Trzeba dołożyć starań, aby przekonać społeczeństwo, że to ma sens. Niestety w Polakach pokutuje jeszcze przeświadczenie o tym, że to Państwo ponosi główną odpowiedzialność za utrzymanie emerytów. Gdzieś nam umknęło, że kilkanaście lat temu zmienił się system, a co istotniejsze, jakie były przyczyny tej zmiany. Państwa nie będzie stać na utrzymanie emerytów za kilkadziesiąt lat, a liczba osób starszych w stosunku do osób pracujących znacznie się zwiększy. Uświadomienie sobie tej ważnej prawdy jest punktem wyjścia do indywidualnego oszczędzania.

Jasne reguły systemu emerytalnego

Również obecna sytuacja i zamieszanie wokół systemu emerytalnego i funduszy emerytalnych wpływa na rozkład odpowiedzi. Dlatego równie ważne dla badanych (szczególnie tych dobrze oceniających swoje warunki materialne) są jasne reguły systemu emerytalnego i pewność, że się nie zmieni. Warto też zauważyć, że im niższy wiek badanych, tym mniej istotny jest argument braku środków na oszczędzanie. Należałoby to wykorzystać budując w młodych ludziach potrzebę samodzielnego oszczędzania, zanim wejdą w życie i zaczną borykać się z problemami finansowymi. Dlatego tym bardziej trzeba stworzyć solidny i stabilny system emerytalny, który miałby społeczne zaufanie. Bo to odstrasza najmłodszych od korzystania z możliwości III filarowych. Ciekawą informacją jest też wynik wśród osób prowadzących działalność gospodarczą, które dwukrotnie częściej niż pozostałe osoby wskazywały na prosty i zrozumiały produkt jako ten czynnik, który skłoniłby ich do oszczędzania. Sądzę, że ze względu na niską emeryturę z państwowego systemu ta grupa osób najprawdopodobniej sama szuka sposobów na pomnożenie kapitału emerytalnego i potrafi ocenić obecnie istniejące produkty jako mało przejrzyste i zrozumiałe.

 

Konkluzja z przeprowadzonego badania jest taka, że niechęć polskiego społeczeństwa do oszczędzania wynika z braku wiary w jego opłacalność. Aby przełamać tę niechęć potrzeba przede wszystkim czasu oraz mocniejszych zachęt, które będą stymulowały do indywidualnego odkładania środków. Drugi wniosek jest taki, że jeśli polski system emerytalny nie będzie stabilny, reguły przejrzyste, a produkty proste i zrozumiałe nie widzę dużych szans na upowszechnienie III filaru, a to doprowadzi do zubożenia społeczeństwa i niższego poziomu życia.

Powrót do listy wypowiedzi
Ta strona internetowa używa plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Wiecej informacji dostępne jest pod tym linkiem.
Zamknij